Kompas Kariery

To mój pierwszy wpis na tym blogu więc proszę o wyrozumiałość i pierwszy na temat narzędzia Kompas Kariery.

Otrzymałem zaproszenie do Piekar Śląskich do moich znajomych, a dokładnie do ich syna. Nie wiedział dokładnie gdzie pójść na studia. Kończy teraz liceum ogólnokształcące. Zastanawiał się nad dwoma lub trzeba opcjami. Rodzice mówią zrób naszemu synowi ten Kompas. Tak się też stało. Marek ekspresowo odpowiedział na pytania ankietowe i umówiliśmy się na spotkanie w piątek późnym wieczorem, bo przecież teraz wszyscy pracują dłużej. Mnie to też dotyczyło. Zgrać ze sobą cztery osoby też nie było łatwo. Wreszcie spotkaliśmy się, aby omówić raport oraz dać Markowi rekomendacje do dalszej edukacji.

Kompas Kariery to duże obciążenia dla mnie

Nie dosyć, że znajomi, to sprawa dotyczy często zmiany kariery młodego człowieka. Często zapadają rekomendacje, które nie są brane serio pod uwagę. Chodzi tu o pokazanie:

  1. zainteresowań,
  2. umiejętności i talentów osoby

Zgodzicie się pewnie ze mną, że gdy jesteśmy zainteresowani daną dziedziną zawodową, mamy umiejętności, to może praca wykonywana przez nas stać się naszą pasją. Czyż nie tak? Więc 1 i 2 są ważne.

3. Patrzymy, czy jedynkę i dwójkę wspiera osobowość

Czy nasza osobowość jest odpowiednia do pracy w zakresie zgodnym z zainteresowaniami i umiejętnościami/talentami jakimi nas obdarzył Pan Bóg (jeżeli w Niego wierzysz).

4. Ustalamy wartości.

Uważamy, że to również jest ważne w planowaniu kariery edukacyjnej i zawodowej.

 

Kompas Kariery – rekomendacje

Przeszliśmy do rekomendacji. Miałem wrazenie, że wszyscy byli zadowoleni z udzielonej rekomendacji i potwierdził to list od mamy Marka: „Co do spotkania to naprawdę wdzięczna jestem za obiektywne spojrzenie z boku. Większość rzeczy jakoś podskórnie wiedzieliśmy sami, ale czasami wiedzieć a wiedzieć to dwie różne sprawy. O tym jednak nie będę się rozpisywać no bo to sam wiesz. Trochę rzeczy mnie też strasznie zaskoczyło. Wiem, że Marek marzy o tym aby” … Pozwól, że nie zdradzę dalszej treści, ponieważ spotkania i uzyskane na nim informacje traktuję jako poufne i zachowuję dyskrecję. Nie są to obciążające informacje, a nawet świadczące o ogromnym talencie Marka do …

Na zakończenie słowa listu: „… Jakoś nam to nie przyszło do głowy. No ale oczywiście Marek sam musi podjąć decyzję. Kurcze fajnie by było kiedyś znowu pogadać, ale nie mam sumienia skoro Ty ciągle pracujesz”.

Odpisałem, że zawsze znajdę czas na Komapas Kariery dla drugiego człowieka

Zobacz https://www.facebook.com/indykadotacje/ i polub proszę

3 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.